Anne-Marie Kefi, lat 59
z Francji
Cel podróży: Nigdy przedtem nie byłam w tej części świata. Zaplanowałam te krótkie wakacje w ciągu tygodnia i świetnie się bawię.
Czas pobytu: Trzy dni
Dotychczas odwiedzone miejsca: Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam po przyjeździe do Oslo, było zwiedzenie Norweskiego Muzeum Historii Kultury, ponieważ od 25 lat pracuję w podobnej instytucji we Francji. Było wspaniale! Potem udałam się na Holmenkollen, a dzisiaj zwiedzam najpierw Centrum Pokojowe Nobla, a potem pójdę na spacer. Najlepiej poznaje się miasto spacerując i korzystając z publicznej komunikacji.
Cała podróż to trzy dni w Kopenhadze, trzy w Oslo i trzy w Sztokholmie. Oslo podoba mi się bardziej niż Kopenhaga! Wszystko tutaj jest prostsze, doskonale działa metro. Tyle że jest drogo, nawet drożej niż w Japonii.
Najlepsze wrażenie: Widzieć ludzi na nartach w centrum miasta. To fantastyczne, że narty możesz wziąć ze sobą do metra, dotrzeć do Holmenkollen, przypiąć je i pojeździć. Nie ma takiej drugiej stolicy na całym świecie. Natura blisko centrum kulturalnego to coś wyjątkowego.
Interaktywne instalacje techniczne w Pokojowym Centrum Nobla również były zachwycające; zwłaszcza elektroniczna tapeta i magiczna książka o Alfredzie Noblu zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. We Francji nie mamy czegoś takiego – jesteśmy o wiele bardziej tradycyjni.
Najgorsze doświadczenie: Dotychczas nie miałam żadnych. Wszystko jest bardzo proste, zwłaszcza w porównaniu z Kopenhagą. Ludzie są przyjaźni. Tylko jedna rzecz – niczego nie ma po francusku, choć to było do przewidzenia.
Największa niespodzianka: To niezwykłe, że można wziąć narty do metra i że przyroda jest zaraz za progiem domu.
Rady dla innych turystów: Warto przyjechać tutaj zimą! Połączyć jazdę na nartach ze zwiedzaniem muzeów. Na nartach można jeździć w centrum kulturalnym. To coś wyjątkowego i opowiem o tym wszystkim moim znajomym. Jest to bardzo cenne i Norwegowie powinni być z tego dumni.
------------------------------------------------------------------------------------------
Richard i Phillipa Elloway, lat 60 i 54
z Anglii
Cel podróży: wakacje.
Czas pobytu: osiem dni.
Dotychczas odwiedzone miejsca: Byliśmy w Muzeum Fram, Muzeum Kon-Tiki i w Holmenkollen. Teraz wybieramy się do Muzeum Łodzi Wikingów, Norweskiego Muzeum Historii Kultury, Norweskiego Muzeum Marynarki , Parku Gadów w Oslo, Parku Vigelanda, Muzeum Ruchu Oporu i Centrum Holocaustu.
Najlepsze wrażenie: Muzeum Fram i to, że wszyscy Norwegowie doskonale mówią po angielsku.
Najgorsze doświadczenie: Mapy nie zawierają wszystkich informacji. Szkoda, że nie wszędzie są umieszczone nazwy przystanków autobusowych i tramwajowych.
Największa niespodzianka: Pomimo dużych opadów śniegu lotnisko Sandefjord Airport Torp cały czas działało.
Rady dla innych turystów: Warto zatrzymać się w schronisku młodzieżowym Haraldsheim – to bardzo dobre schronisko.
------------------------------------------------------------------------------------------
Aljaz Grah, lat 21
ze Słowacji
Cel podróży: Jestem na wymianie studenckiej w Helsinkach i spędzam ferie zimowe w Norwegii.
Czas pobytu: trzy dni.
Dotychczas odwiedzone miejsca: Byłem już w Muzeum Łodzi Wikingów, Norweskim Muzeum Historii Kultury, Bygdøy i Holmenkollen. Pospacerowałem też po mieście. Planuję pojeździć na nartach i udać się do Lillehammer. I mam nadzieję, że zobaczę króla.
Najlepsze wrażenie: Muzeum Łodzi Wikingów, ponieważ interesuję się historią.
Najgorsze doświadczenie: Wszystko jest drogie.
Rady dla innych turystów: Trzeba wziąć ciepłe ubrania, jeżeli przyjeżdża się tu zimą – jest naprawdę zimno.
Orlando Gabriel Zancaner, lat 24
z Brazylii
Cel podróży: Zawsze marzyłem o przyjeździe do Norwegii i chciałem zobaczyć fiordy. Uwielbiam też śnieg!
Czas pobytu: 10 dni
Dotychczas odwiedzone miejsca: Byłem w Oslo i Narodowej Galerii Sztuki. Zwiedziłem Bergen i byłem na wycieczce Norwegia w pigułce (Norway in a nutshell®). Chciałbym pojeździć na snowboardzie w Tryvann, ale boli mnie noga.
Najlepsze wrażenie: Gdy przybywa się z kraju, który nie zna śniegu, pierwsze co rzuca się w oczy – to zaśnieżone ulice. Oslo ma też wspaniałą architekturę.
Najgorsze doświadczenie: Przyleciałem do Oslo w środku nocy i nie mogłem znaleźć taniego noclegu, więc musiałem zatrzymać się w drogim hotelu. W przewodniku przeczytałem, że hoteli jest tu dużo, więc myślałem, że nie będzie żadnego problemu
Największa niespodzianka: Gdy przyjechałem, okazało się, że nie ma wolnych pokoi w tanich hotelach.
Rady dla innych turystów: Warto zarezerwować hotel przed wyjazdem.
Wywiad przeprowadzono w lutym 2007 r.