Peter i Evelyn Fostekewlat 66 z Anglii
Cel podróży: Jesteśmy na wakacjach zorganizowanych przez Brytyjski Klub Turystyki. Do Bergen przypłynęliśmy promem z Newcastle.
Czas pobytu: trzy tygodnie.
Dotychczas odwiedzone miejsca: Zobaczyliśmy już bardzo dużo. Mieszkaliśmy na kempingach we Flåm, Prinsen i Lone.
We Flåm przejechaliśmy się kolejką Flåm. Z Myrdal wybrałem się na spacer do Flåm. Razem popłynęliśmy statkiem do Gudvangen, zwiedziliśmy Undredal i Otternes. W Otternes Bygdetun zaserwowano nam tradycyjny posiłek, czyli owsiankę ze śmietaną. To było coś niezwykłego. Pokazano nam prawdziwą kulturę norweską.
W hotelu Fretheim wzięliśmy udział w wieczorze muzyki, zwiedziliśmy także Norweskie Centrum Dzikiego Łososia w Lærdal. Pojechaliśmy tunelem Lærdal, który ma około 25 kilometrów długości, i zwiedziliśmy drewniany kościół Borgund . Potem dotarliśmy do Skei, a ja wybrałem się na wędrówkę po lodowcu Jostedalsbreen. Było naprawdę wspaniale!
W Sunnmøre zwiedziliśmy miejscowości Ålesund, Stranda, Hellesylt i Geiranger. Jechaliśmy krętymi drogami – Drogą Orłów i Drogą Trolli (Trollstigen). Zwiedziliśmy muzeum Sunnmøre, a potem dalej podróżowaliśmy Drogą Atlantycką, aby dotrzeć wreszcie do gminy Giske.
W drodze powrotnej jechaliśmy mostem Nordhordlandsbrua. To rzeczywiście przepiękny most. W Bergen wybraliśmy się na przejażdżkę kolejką linową Fløibanen i zwiedziliśmy Bryggen.
Najlepsze wrażenie: Podróż była bogata w liczne atrakcje. Z pewnością Złoty Szlak® można uważać za jedną z nich. Niesamowitym przeżyciem był także spacer po lodowcu Jostedalsbreen.
Pole namiotowe we Flåm było doskonałe. Rodzina do której należy ten kemping to wspaniali ludzie. Zorganizowali dla nas mnóstwo rzeczy, a na niektóre wycieczki wybrali się razem z nami.
Najgorsze doświadczenie: To były naprawdę cudowne wakacje. Byliśmy jednak trochę rozczarowani kolejką Flåm. Było tłoczno i naszym zdaniem to nic nadzwyczajnego.
Największa niespodzianka: Było ciepło! Wzięliśmy ze sobą ciepłą odzież, ale tylko jeden dzień był deszczowy.
Rady dla innych turystów: Dobrze jest mieć swój samochód. Nie ma co martwić się o promy – to żaden problem. Zróbcie jak my – podróżujcie samochodem z przyczepą kempingową.
------------------------------------------------------------------------------------------
Roy Smith i Susie Kramerlat 68 i 62 ze Stanów Zjednoczonych
Cel podróży: Jesteśmy na zorganizowanej wycieczce, w ramach której korzystamy z przejazdów liniami Hurtigruten. W programie mamy także pobyt w Bergen i kilka wycieczek po fiordach.
Czas pobytu: dwa tygodnie.
Dotychczas odwiedzone miejsca: Z Oslo pojechaliśmy przez Geilo i Myrdal. Pociągiem linii kolejowych Flåm dojechaliśmy do Flåm, skąd wyruszyliśmy w rejs statkiem po Sognefjordzie i do Bergen. W mieście zwiedziliśmy między innymi Bryggen, centrum miasta i dom Griega. Widzieliśmy również Akwarium.
Teraz wybieramy się kolejką Fløibanen na górę Fløien, gdzie będziemy mieć piknik. Potem mamy w planie rejs statkiem linii Hurtigruten do Kirkenes.
Najlepsze wrażenie: Kolejka Flåm i miasto Flåm to wspaniałe atrakcje dla każdego turysty. Podobał nam się Sognefjord i liczne wodospady, które podziwialiśmy w tej okolicy. To
szczęście być tu, gdy śnieg już się stopił, a wodospady są pełne wody. Norwegia to naprawdę piękny kraj.
Najgorsze doświadczenie: Nic złego nam się nie przydarzyło. Jedzenie było bardzo dobre, a ludzie przyjaźni.
Największa niespodzianka: Wzięliśmy ze sobą dużo grubych ubrań, a za mało cienkich – pogoda naprawdę dopisała i było ciepło.
Rady dla innych turystów: Warto spędzić wakacje w Norwegii. To niesamowite móc zobaczyć krajobraz tak zupełnie inny niż w południowej Kalifornii, skąd pochodzimy. Turyści powinni pojechać do Bergen, ponieważ jest to historyczne, niezwykłe i przepiękne miasto.
------------------------------------------------------------------------------------------
Rhodri Evans,
lat 27,
z Walii
Cel podróży: Chcieliśmy razem z moją dziewczyną spędzić aktywnie wakacje, a nie tylko leżeć na plaży, jak na przykład w Hiszpanii.
Czas pobytu: tydzień.
Dotychczas odwiedzone miejsca: Byliśmy już w Oslo i Voss. Zwiedziliśmy trochę stolicę Norwegii, widzieliśmy Oslofjord i odwiedziliśmy główne muzea sztuki.
W Bergen chodziliśmy do kawiarni, wybraliśmy się na pieszą wycieczkę pomiędzy górą Fløien a Ulriken. Teraz mamy zamiar zobaczyć Sognefjord, Nærøyfjord i jeszcze kilka innych fiordów. Potem wybierzemy się na spływ kajakowy, a może na rafting.
Najlepsze wrażenie: Park z rzeźbami w Oslo – Vigelandsparken. Wczoraj byliśmy w uroczej kawiarence o nazwie Kafé Kippers w Bergen położonej nad wodą. Było naprawdę sympatycznie posiedzieć i poobserwować zachód słońca.
Najgorsze doświadczenie: Szukanie noclegu, gdy wszystko jest zarezerwowane, jest naprawdę stresujące.
Największa niespodzianka: Największe zaskoczenie to dużo śniegu w górach i na wzgórzach o tej porze roku. Tego się w ogóle nie spodziewałem. Kolejna niespodzianka to ciepła, wręcz upalna pogoda.
Rady dla innych turystów: Przed podróżą radzę przeczytać przewodnik Lonely Planet lub inny, aby wiedzieć, co warto zobaczyć i robić.
Wywiady przeprowadzono w czerwcu i lipcu 2007 r.