Wkrótce zapomnę o wylanym pocie i obolałych mięśniach. Widok z Ambony na Lysefjord i Ryfylke, a także adrenalina, jaką się czuje stojąc tuż na krawędzi, sprawią, że niczego się nie pamięta. Naprawdę. To chwila, która może coś w nas zmienić. Wystarczy uruchomić wyobraźnię. Niezależnie od wybranego szlaku trasa wędrówki ma mniej niż pięć kilometrów długości.
- Dzięki tej pieszej wędrówce nauczyłem się czegoś o sobie – mówi Spinx po powrocie do schroniska, czując jak adrenalina wydzielona tam na szczycie nadal pulsuje w jego żyłach.
Piesza wędrówka
Na początku wędrówki Spinx idzie dość szybko i nie jest przekonany, czy stanie na krawędzi, gdy dotrze na sam szczyt. Nie może uwierzyć, że ludzie siadają na samym brzegu klifu, z nogami wiszącymi nad przepaścią na wysokości 600 metrów nad poziomem wody w fiordzie.
Na szczęście dwa strome odcinki trasy są raczej krótkie. Reszta drogi przypomina spacer w parku, ale za to widoki są jak nie z tego świata.
Czas trwania wędrówki: około dwie i pół godziny na szczyt, zaś powrót zajmuje godzinę i czterdzieści pięć minut.
Pęknięcie w płaskowyżu
Między płaskowyżem klifu a górą jest pęknięcie. Mówi się, że w dniu zaślubin siedmiu sióstr z siedmioma braćmi z Lysefjordu, płaskowyż oderwie się od góry i wpadnie do fiordu, tworząc ogromną falę, która zniszczy całe życie w tej okolicy. Pamiętajcie, że zostaliście ostrzeżeni.
Gdzie się zatrzymać
Zatrzymaliśmy się w schronisku górskim Preikestolen, które usytuowane jest na początku trasy wędrówki. Chata ma standard hotelu i naprawdę śmiało można ją polecić wszystkim turystom.
Jak dotrzeć do Ryfylke
Do regionu Ryfylke można dotrzeć z głównych norweskich miast i portów.
Inne formy wypoczynku w Ryfylke
Poza pieszymi wędrówkami warto wybrać się na konną przejażdżkę, spływy rzeczne, kajaki lub rejs po Lysefjordzie, albo spróbować złowić łososia.
Sheriff Film Company, producent filmów „Przygody życia”.